Jakiś czas temu zakupiłam cały zestaw nowej linii Solutions truly radiant. NA początku nie byłam do niego przekonana, ale skończył mi się mój krem do twarzy a to ciągle leżało. No i wziełam się za wypróbowanie. Zaczęłam wieczorem i jak rano zobaczyłam moją twarz w lustrze przeżylam szok. Moja skóra była elastyczna, nawilżona i wyglądała na taką delikatną, a w dotyku gładka i miękka. No to wiadomo, wzięłam krem na dzień i wypróbowałam. Ta linia jest Koloryzująco nawilżająca i na prawdę działa. Zapach ma zniewalająco przyjemny co na prawdę u mnie ma wielkie znaczenie. Bo jaki facet chciałby spać przy swojej kobiecie gdy jej twarz nieprzyjemnie pachnie? Po 2 miesiącach stosowania jestem skłonna, że naprawde nie żałuję tego zakupu. Krem na dzień jak i krem na noc są super. Konsystencja tego na dzień to lekka kremowa maź, a tego na noc to żelowa. Obie są naprawde przydatnie dobrane. Kremy super szybko się wchłaniają i bardzo szybko można zobaczyć rezultaty. Nawet moja rodzina jak mnie zobaczyła po 4 miesiącach niewidzenia się zapytała co mi daje taką siłę, że tak promienieję i tak ślicznie wyglądam, a ja byłam po 4 tygodniach kucia do egzaminów. Kremy są w szklanych słoiczkach zakręcane zakrętką. Jedzą ze mną często w torbie i jeszcze nigdy się nie rozbiły. W katalogu 11/2014 ( który trwa od 31.07.2014) są po17,99zł za szt, ale często można je dostać taniej.


Moja ocena
5/5
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz